Drużyna starsza

Sławomir

Nasz Kniaź, inicjator, organizator, założyciel i od początku dowódca drużyny. Świetnie włada mieczem, toporem, czekanem, włócznią, toporem duńskim, jeździ konno, pływa łodziami, rzuca oszczepami jak trzeba to szyje z łuku, jednym słowem wszechstronna maszyna do eliminacji przeciwników. Zwany żartobliwie przez drużynników „Słońcem Czermna”.

Krzysiu

Krzesimirem również zwany, szpic klina, pierwszy szermierz drużyny. Wysoki i gibki, stojąc na wprost przeciwnika potrafi uderzyć go znienacka w plecy. Pełni funkcję skarbnika drużyny oraz odpowiada za działalność naszej sekcji w Warszawie

Indi

Doświadczony wojownik, zabawę w rekonstrukcję zaczynał w zaprzyjaźnionej Chorągwi Rycerstwa Ziemi Lubelskiej. Po kilkuletniej przerwie trafił w nasze szeregi. Jego ciężki dowcip i równie „łatwy” charakterek doskonale komponuje się z resztą naszej wspaniałej 😉 grupy. Pełni funkcję oboźnego drużyny.

Przedwoj

Zjawił się u nas kilka lat temu jako chudy, długowłosy chłopak, dziś jest dobrze zbudowanym zabijaką. Dobre podstawy przekazane prze starszyznę plus litry potu przelane na treningach stworzyły z niego jednego z naszych najlepszych walczących.

Bronisław

Archeolog, miłośnik włóczni ,toporów dwuręcznych i pięknych kobiet.

Marcin

Chmielem również zwany, jak przystało na wszechstronnego odtwórcę oprócz walki uczy się obyczajów, zgłębia wiedzę historyczną a także robi sery, piecze chleb i warzy wyśmienite piwo. To on jest twórcą i webmajstrem niniejszej strony.

Tomala

Od wielu lat w rekonstrukcji XV i XVII-wiecznej od pewnego czasu również wiek X znalazł się w obszarze jego zainteresowań. Zawodowo zajmuje się profesjonalnym płatnerstwem, z czego korzystamy dozbrajając się w porządne repliki hełmów.

Drużyna młodsza

Czocher

Pije niemało, je bardzo dużo a gada jeszcze więcej, jego niekończący się monolog potrafi trwać od świtu do zachodu słońca z krótkimi przerwami na jedzenie (jak je to też gada ). Jeśli nie pokona cię w walce to na pewno zagada na śmierć ;).

Waldemar

Kocha historię, lubi się bić, lubi też wypić, do tego by zostać wzorcowym drużynnikiem brakuje mu tylko wystarczającej ilości wolnego czasu.

Mojmir

Urodzony wojownik, zwycięzca wielu turniejów, wieloletni przyjaciel naszej Drużyny. Od pewnego czasu walczy z nami ramię w ramię jak przystało na pełnoprawnego drużynnika.

Szafran

Łucznik, szkutnik, bej, jednym słowem człowiek renesansu.

Szczyposław

Od początków naszej działalności przyjaciel drużyny. Swoją przygodę w odtwórstwie historycznym zaczął wiele lat temu jako giermek Jana Gradonia jednego z niewielu prawdziwych rycerzy, wówczas nabrał ogłady i dworskich manier. Po kilku latach przerwy trafił do naszego oddziału w Warszawie i pod okiem Krzesimira uczy się wojennego rzemiosła w wydaniu wczesnośredniowiecznym z uśmiechem na ustach i pełną uprzejmością sztychując ludzi włócznią po wątrobie i nerkach.

Kamil

Zawodowo bada i analizuje zawartość ludzkich umysłów, amatorsko w naszej drużynie jako miłośnik broni drzewcowej stara się badać przy użyciu włóczni wytrzymałość na ból.

Stanisław

Świeża krew ,pełny zapału, stara się rozruszać lekko skostniałą chełmską część drużyny.

Glendzioł

Jeden z kilku historyków w drużynie,zawodowo razem z Tomalą zajmuje się produkcją hełmów i innego opancerzenia. Oprócz XI odtwarza także XIII,XV i XVII wiek. W trakcie wyjazdów najczęściej spotkacie go obijającego się przy kuźni lub śpiącego w namiocie.

Przemysław

Kolejny z chełmskiej ekipy, równie mocno co walką zainteresowany produkcją i spożyciem różnych alkoholi(niekoniecznie w tej kolejności).

Piotr

Brat Kniazia, więc talent do walki ma we krwi, po kilku latach przerwy znów w szeregach drużyny.

Radomił

Nasz najdłuższy stażem kandydat, nareszcie oficjalnie w drużynie

Wojciech

Kolejny z chorągwianych weteranów, który postanowił spróbować swych sił w odtwórstwie innej epoki, oprócz XI odtwarza bowiem XV i XVII wiek.

Solar

Świetny pieśniarz umilający nam biesiady niezliczoną ilością słowiańskich piosenek, nadmiar wyższej kultury rekompensuje pijaństwem, miłośnik spania na gołej ziemi.

Ragnar

Każda szanująca się drużyna ma w swoich szeregach chociaż jednego Ragnara, nasz Ragnar to jedyny wiking w grupie, pomimo wielu odniesionych w boju ran wciąż trzyma się nieźle (najczęściej grotu stanicy 😉 )

Niewiasty

Ewelina

Przy niej Kniaź czasami łagodnieje, a tak poza tym większość wojów twierdzi, że to „zakała drużyny”.

Ula

Właściwie Uljana Andriejewa z plemienia Krywiczan  – import przywieziony przez Indiego z Wyprawy Kijowskiej, prywatnie jego żona dzielnie wychowująca nowe pokolenie drużyny.

Jola

Lepsza połowa Stanisława, z cierpliwością znosząca jego różne wybryki.

Ela

Kolejna z rzemieślniczo uzdolnionych dziewczyn w drużynie, prywatnie małżonka Tomali.

Swietka

Agnieszka

Weronika

Młoda, pełna zapału, zobaczymy co dobrego wniesie do drużyny.

Pociecha

Iga

Drzazga

Kandydaci

Jaco

Doświadczony rekonstruktor, który trafił do nas z zaprzyjaźnionej Drużyny Czarnego Odyńca.

Miguel

Hiszpański temperament w słowiańskim wydaniu,świetny kucharz,nożem już potrafi operować uczymy go zatem władać nieco większym żelastwem.

Robert

Tusjan

Grzegorz

Zakwas

Justyna

Darek

Weterani i sympatycy

Baryś

Znany z ogromnego poczucia humoru, wielu ciekawych maksym, cytatów i sentencji (niekoniecznie mądrych 😉 )

Ryży

Wraz z Kniaziem zakładał naszą drużynę,znany niegdyś z ciętego języka i zamiłowania do utarczek (słownych i nie tylko).

Zając

Jego maksymą jest ” Co masz zrobić dziś, zrób jutro, będziesz mieć dwa dni wolnego”, przez swoje lenistwo z woja stał się jedynie sympatykiem.

Jues

Żywot studenta historii jest widocznie strasznie trudny skoro wraz z Zającem wylądował wśród weteranów.

Podhor

„Wujek Marian”- mistrz ciętej riposty ;), jego złośliwy humor świetnie współgrał z resztą naszej loży szyderców. W chwili obecnej doskonali inne(bardziej współczesne) aspekty rzemiosła wojennego.

Marek

Zaprzyjaźniony wiking wypożyczony na czas studiów w Polsce z jednego z Łotewskich Hirdów. Zasłużył się dla grupy dobrą kompaniją w trakcie bractwowych wyjazdów oraz poszerzeniem (przy pomocy miecza) szczerego uśmiechu naszego Kniazia ;).

Sven

W rekonstrukcji od wielu lat, przyjaciel naszej drużyny, przez kilka sezonów jej pełnoprawny członek , w chwili obecnej ze względu na prozę życia pośrod weteranów i sympatyków.

Żywia

Małżonka Ryżego, ruchliwa i złośliwa niczym norweski skrzat. Uwielbia się targować, potrafi doprowadzić kupców do szału.

Bary

Wyrwikufel i hulaka, miłośnik piwa „Magnus”, dobry kompan do bitki i do wypitki ;).

Plop

Nasz drużynowy weteran-kowal, spora część przedmiotów którymi robimy krzywdę bliźnim wyszła spod jego ręki.

Rościsław

Kolejny w klubie „stokiloplusów”. Pod okiem Bronisława wyszkolony na prawdziwego wojownika, ze względu na brak aktywności póki co wśród weteranów.

Krzysztof

Z powodu oddelegowania na podbój Pomorza pośród weteranów i sympatyków.

Michał

Zwany również Racimirem, odpowiedzialny niegdyś za naszą działalność w Zamościu.

Marika i Tasiemiec

Przyjaciele drużyny od samych początków jej istnienia, towarzyszący nam regularnie w różnych wspólnych działaniach.

Koras

Zwany niegdyś szalonym,wraz z Krzysiem tworzyli morderczy duet . Wielbiciel dziwnych gier i zabaw takich jak np: walka na płonące łańcuchy. Swego czasu zwycięzca wielu turniejów, po Malborku 2003 tamtejsze dzieci nie bawiły się w Batmana, Spidermena czy Pokemony tylko w Korasa 🙂 , ostatnio przygnieciony trudami życia stał się mniej aktywny.